| W jedną drogę szli razem i człowiek i zdrowie. Na początku biegł człowiek, towarzysz mu powie: "Nie spiesz się, bo ustaniesz". Biegł jeszcze tym bardziej. Widząc zdrowie, że jego towarzystwem gardzi, Szło za nim, ale z wolna. Przyszli na pół drogi. Aż człowiek, że na początku nadwyrężył nogi, Zelżył kroku na środku. Za jego rozkazem przybliżyło się zdrowie i odtąd szli razem. Coraz człowiek ustawał, a że się zadyszał: "Prowadź mię, iść nie mogę" - rzekł do towarzysza. "Było mnie zrazu słuchać" - natenczas mu rzekło. Chciał człowiek odpowiedzieć... lecz zdrowie uciekło. Ignacy Krasicki |
Dlatego w naszej pracy nigdy nie zapominamy,
że gdy uroda jest ważna, to tak naprawdę najważniejsze jest zdrowie.
Zapraszamy zatem do zapoznania się z naszą ofertą.











